Czym jest postawa ciała?

Postawa ciała to pozycja, jaką na pewien czas nadajemy swojemu ciału, napinając i rozluźniając różne mięśnie. Gdybyś nakręcił z sobą krótki film i przeanalizował poszczególne klatki, znalazłbyś na nich wiele różnych pozycji, jakie przyjęło twoje ciało. Mógłbyś na przykład zobaczyć siebie stojącego ze skrzyżowanymi rękoma lub głową wspartą o dłonie. Jednak pojedyncza klatka nie świadczy o tym, że przyjąłeś jakąś postawę. Ułożenie ciała mogło być tylko elementem gestykulacji. Aby uznać coś za postawę, takie samo ułożenie ciała musiałbyś znaleźć na znacznie większej ilości sąsiadujących ze sobą klatek. Postawa to taka pozycja, czy ułożenie ciała, które przyjmujemy na pewien czas i odbieramy je jako coś wygodnego, czy odpowiedniego w danej sytuacji.

Niektóre postawy ciała są określone kulturowo, a nawet dokładnie opisane. W wojsku jest to np. podstawa zasadnicza, przyjmowana na komendę „baczność!”. Żołnierz prostuje kręgosłup, wypina pierś do przodu, patrzy wprost, opuszcza ręce wzdłuż tułowia i przyciska je do ud. Co prawda, na co dzień nikt nie wykrzykuje nam za uchem rozkazów, ale w pewnych sytuacjach działamy podobnie. Idzie mężczyzna – przygarbiony, z obwisłym brzuchem, ze spojrzeniem skierowanym do dołu. Nagle zza rogu wychodzi piękna kobieta. Mężczyzna jak na komendę, wciąga brzuch, prostuje kręgosłup i podnosi wzrok. Kobieta, jeżeli mężczyzna robi na niej wrażenie, również wykonuje podobny manewr. Mijają się, odchodzą kawałek i znowu pojawia się komenda, tym razem „spocznij”.

Tego rodzaju „komendy” pojawiają się także w innych sytuacjach. Gdy np. wchodzimy do gabinetu szefa, gdy spotykamy znajomych, gdy wracamy po pracy do domu i witamy się z dzieckiem, gdy wchodzimy do poczekalni u dentysty, itp. Nie chodzi o to, że w każdej z tych sytuacji stajemy na baczność. W każdej z nich przyjmujemy inną postawę. Jednak za każdym razem miejsce i osoba, którą spotkamy sprawia, że zmienia się ułożenie naszego ciała.

Czasem może się wydawać, że pewne miejsca wywołują określone postawy. Na przykład nawet najbardziej rozluźniony człowiek, wchodząc do kościoła spuszcza wzrok i chwyta się za ręce, jakby musiał chronić swoje podbrzusze. Jednak to nie miejsce czy kontekst społeczny sprawiają, że przyjmujmy różne postawy. To raczej emocje, czy nastawienia jakie przypisane są w naszych głowach do tych sytuacji. Postawa jest odbiciem ogólnego napięcia jakie czujemy i stosunku jaki mamy do rozmówców.

Aby ułatwić sobie analizę postaw, zwróć uwagę na jej trzy aspekty: napięcie ciała (tonus), stopień otwarcia postawy oraz ustawienie ciała (kierunek i pochylenie). W rzeczywistości są one ze sobą bardzo związane, jednak łatwiej na będzie przyjrzeć się im po kolei.

Podobne posty:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Postawa ciała i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.